Pierwszy w Polsce magazyn o łodziach i jachtach motorowych, skuterach wodnych,
silnikach do łodzi i narciarstwie wodnym. Ukazuje się od 2000 roku
p>
|
|
Aby sprawdzić, czy możesz zamówić ten numer kliknij
tutaj W numerze między innymi: Spis treści Aktualności,
s.4-5, 8-9, 16-17, 21 |
|
|
Wolę skutery stojące - z Przemysławem Saletą rozmawiają: Joanna Połońska i Dariusz Kazanecki
|
|
| (DK)
Wiem Przemku, że lubisz wszystko, co jest związane z prędkością i mocą silników.
Chyba nieprzypadkowo spotkaliśmy się dziś w warsztacie, w którym rasujesz swojego
Chevroleta Impalę. Znam to uczucie, też spędzam dużo czasu nad silnikiem mojego
skutera, gdy przygotowuję go do zawodów. Słyszałem, że ty także próbowałeś
pływać na stojącym skuterze wodnym. Pływałem wprawdzie na nim tylko jeden dzień, ale wciąż pamiętam mój pierwszy upadek, po którym miałem całe sine udo. Z brzegu wszystko wyglądało bardzo łatwo. Jednak do południa trenowałem start, wchodzenie na kolana. Pod wieczór udało mi się już przepłynąć kawałek na stojąco! Jednak znacznie więcej pływałem na skuterach siedzących. Nie wymagają one specjalnych umiejętności, co sprawia, że zabawa na nich jest o wiele prostsza niż na skuterach stojących. Choć te drugie przy mniejszej prędkoąci dostarczają więcej emocji. (DK) Zgadzam się z Tobą, klasa stojąca jest bardziej figurowa, ciekawsza. Powiedz, czy myślałeś kiedyś o kupnie skutera? Myślę, że gdybym mieszkał nad wodą, na pewno miałbym taki. Ponieważ jednak jeżdżę tam tylko na wakacje, łatwiej mi wypożyczyć skuter, niż trzymać go w garażu. Zwłaszcza, że tam ledwo mieszczą się trzy samochody i motocykl. (JP) Pływałeś w Stanach Zjednoczonych. Jak tam wygląda wypożyczenie skutera? Nie potrzeba do tego żadnych dokumentów, nikt nie podpisuje z Tobą żadnej umowy, ani nie płaci się żadnego ubezpieczenia. Obowiązkowy jest tylko kapok. (JP) Czyli Ty ponosisz pełną odpowiedzialność za sprzęt, własne życie i czyny? Tak, przecież nie można wypożyczyć komuś skuter i trzymać go na lince. Ale tam pływa się na wydzielonych akwenach, na które nie wolno wchodzić plażowiczom. (DK)Wracając do twojego Chevroleta. Jaką będzie miał moc, po tych wszystkich przeróbkach? W Polsce nie ma hamowni, na której można by obliczyć dokładną liczbę koni mechanicznych. Ale spodziewam się, że przekroczy ona 700 KM. Standardowo ten samochód posiadał 260 KM, przy których osiągał prędkość 310 km/h. Teraz w warsztacie Vetta pana........ Głodnego, została dołożona turbina Vortecha, zmieniono cały układ wydechowy, włącznie z kolektorami, a także moduł zapłonu i system zasysania powietrza. Tutaj przeprogramowano też komputer. (JP) Czy w ogóle robi się coś takiego w Polsce? Jam sam sprowadzam wszystkie części. Ostatnio przywiozłem chip i power programmator, którego końcówkę wtyka się w komputer w samochodzie i przeprogramowuje go. W tym samochodzie nawet opony nie są standardowe, więc licznik działa inaczej. Dlatego przy przeprogramowaniu trzeba uwzględnić wszelkie zmiany i przeróbki. Na szczęście ten samochodu został wykonany w wersji policyjnej, posiada więc specjalnie wzmocnione podwozie. Musi się trzymać, gdy policja jeĽdzi po dołach i krawężnikach. Świetnie się więc sprawdza na polskich drogach. (DK) Czy masz jakiś kumpli - rywali, z którymi się ścigasz? Lubię współzawodnictwo, ale tylko w sporcie. Obecnie trenuję triatlon: pływanie + rower + bieg. Po raz pierwszy wystartuję w tej konkurencji w sierpniu w Sławie. (JP) A co robisz w czasie wolnym od treningów? Udzielam się społecznie, spotykam z młodzieżą. Menedzeruję też dwóch zawodników w boksie, Maurycego Gojko i Romana Bugaja, obydwu dotychczas niepokonanych. Poza tym za dwa tygodnie otwieram w hali Mirowskiej restaurację Winner Sport, do której serdecznie zapraszam czytelników. (JP i DK) Dziękujemy za rozmowę i do zobaczenia nad wodą.
|
|
| TEST
ŁODZI:
Klasyką w przyszłość Na zaproszenie pana Janusza Konkola z firmy Yacht Service, dotyczące testu prototypowej drewnianej łodzi motorowej odpowiedzieliśmy bez wahania. Pierwsze pływanie miało się odbyć w Iławie, na jeziorze Jeziorak. Do końca nie wierzyłem, że konstruktor i budowniczy jachtów żaglowych potrafi wybudować rasową łódź motorową w stylu Rivy Aquaramy czy Boesha. Łódź motorowa GC 740 zbudowana została wg planów niemieckiego konstruktora - W.H.Wilke na zlecenie firmy Grace Classic Boats z Niemiec i jest pierwszą z trzech budowanych w stoczni motorówek o długościach: 740, 585 i 560. Jak twierdzi, pan Konkol dochodzenie do technicznych szczegółów zajęło firmie ponad rok. Wszak kadłub łodzi żaglowych ma całkiem inny charakter niż dno motorówki. Przy budowie musiał też zastosować szereg własnych rozwiązań, nie przewidzianych przez konstruktora.
|
|
|
Pierwsze
spotkanie z łodzią pana Konkola było dla nas zaskoczeniem. Wspaniałe linie w starym
stylu i perfekcyjne wykonanie przyciągały wzrok wszystkich, którzy widzieli łódź
podczas transportu. Jacht został zbudowany z różnych gatunków drewna. Na przykład
pokład ma wcinane listwy klonowe (wyższa szkoła jazdy), do wyrobu wręg użyto
polskiego dębu, wzdłużniki i stępka są sosnowe. Warstwa zewnętrzna została wykonana
z ciemnego mahoniu Sapelli. Najpierw nałożono na niego trzy warstwy wody (aby włókna
stanęły), potem dwie warstwy bejcy wodnej, a następnie 14 warstw lakieru bezbarwnego. |
| Dane techniczne: Długość całkowita: 7,70 m
|
>![]() |
![]() |
RIBEX
2000 W dniach od 12. do 14. maja w Southampton odbyła się, organizowana już po raz trzeci przez magazyn RIB International, wystawa RIBEX 2000. Jak sama nazwa wskazuje, wystawa poświęcona jest sztywnym łodziom pneumatycznym (czyli RIBs) i ich wyposażeniu czyli, silnikom, ubraniom i obuwiu ochronnemu, przyrządom nawigacyjnym, środkom ratunkowym i masie innych artykułów, maj±cych zastosowanie w świecie RIB-ów. |
| Po
raz pierwszy wystawa została zlokalizowana w Southampton w marinie Ocean Village.
Organizatorzy przewidzieli wszystko za wyjątkiem pogody, ale i ta dopisała, panował
wręcz niesamowity upał. Wśród angielskich wystawców znalazły się takie firmy jak: Avon, Delta, Halmatic, Ribtec, Ribeye, Southcoast Ribs producenta Scorpiona, z zagranicy natomiast Zodiac z Francji, przedstawiajacy gamę RIB-ów turystycznych i profesjonalnych, dwa RIB-y Hurricane z Canady, a także firma Valiant z Portugali, która jest jednym z większych europejskich producentów. Ciekawą koncepcję Rib-a - katamarana przedstawił Hysucat z Południowej Afryki. Pierwsze trzy, wyżej wymienione firmy można zaliczyć do pionierów w dziedzinie produkcji RIB-ów. Avon jest nie tylko wytwórcą pontonów pomocniczych do jachtów, ale również zaopatruje rynek profesjonalny i militarny. Delta zaczynała od RIB-ów dla nurków, ale obecnie, podobnie jak Avon, specjalizuje się w branży profesjonalnej i militarnej, produkując duże RIB-y z obudowaną sterówka. Halmatic natomiast skoncentrował się wyłącznie na rynku zawodowym i militarnym. Ostatnia nowością tej firmy jest "Pacific 75", przeznaczony dla angielskiego Ministerstwa Obrony. Na RIBEX 2000 nie zabrakło też wystawcy z Polski. Znany producent Sportis po raz pierwszy zaprezentował się na rynku brytyjskim, wystawiając na wodzie RIB IDEA2000 z silnikiem 90KM Yamaha. |
|
| Szerokim
zainteresowaniem cieszyły się dwa inne modele, przygotowane przez firmę Ribtec do
udziału w Camel Trophy. W tym roku Camel Trophy obchodzi swoje 20 urodziny i, jak już
pisaliśmy w poprzednim numerze, po raz pierwszy ta wielka przygoda odbędzie się na
wodach Pacyfiku, wokół wysp Tonga i Fiji. Ta 21-dniowa impreza rozpocznie się 29.
czerwca w Vavu w północnym Tongu. Zakończenie przewidziano na 20. lipca na wyspie Fiji.
W sumie Ribtec wyprodukował tych specjalnych RIB-ów aż 50 sztuk i jak się okazało o
dziesięć za dużo. Teraz te dziesięć sztuk wystawiono na sprzedaż po GBP
25000.00/szt. Kolejki nie widziałem. Natomiast jeśli kogo¶ interesuje ta przygoda
polecam stronę internetową: http://www.cameltrophy.com
Tekst i zdjęcia: Andre Scott
|
|
|
Skutery
wodne: Mocny model firmy Yamaha WaveRunner XL 1200 w wersji limitowanej Dane techniczne: Długość 3160 mm |
| W
1999 roku model XL 1200 Limited dostał miano najlepiej sprzedającego się skutera
wodnego. Posiada on nowe systemy emisji spalin oraz ograniczania hałasu. Sercem modelu XL
1200 jest silnik o mocy 155 KM, trzech cylindrach i pojemności 1176 ccm. Wyposażony
został w system zaworów Power Valve Yamahy (Y.P.V.S.), który automatycznie ustawia czas
emisji spalin, co zapewnia optymalną wydajność. Zastosowanie niezależnych,
aluminiowych cylindrów podniosło moc silnika i przedłużyło jego żywotność. Nowością
w tym roku jest połączenie trzech 44-milimetrowych gaźników Mikuni z podwójną pompą.
Paliwo tankuje się do wielkiego, ponad 70-litrowego zbiornika. Pod linią wodną znajduje
się często już stosowany kadłub w kształcie głębokiego V zapewniający dobrą
manewrowość na wodzie w dowolnych warunkach. Model XL1200 Limited wyposażono w Quick
Shift Trim System (Q.S.T.S.), który umożliwia ustawienie pięciu pozycji pędnika w
24-stopniowym zakresie. Modele XL 1200 Ltd, oraz XL 800, to jedyne trzyosobowe skutery
Yamahy, które posiadają system trymowania. Zaletą zintegrowanych osłon XL 1200 Ltd
jest zapewnienie suchego pływania. Ponadto, skuter wyposażono w 155 mm pompę Hyper-Flow
oraz trzy płatową śrubę ze stali nierdzewnej. Do XL 1200 dodano, jak w innych
konkurencyjnych skuterach, wielofunkcyjne elektroniczne centrum informacyjne, umożliwiające
szybki odczyt prędkości, obrotów silnika i zapasu paliwa, poziomu oleju, ostrzeżenia o
kończącym się paliwie, przegrzewaniu i zbyt niskim poziomie oleju oraz o rozładowaniu
akumulatora. Ponadto wskazuj± godzinę i przebytą odległość. Aby powstrzymać
nieupoważnione osoby przed korzystaniem ze skutera, model XL1200 wyposażono w
programowalny cyfrowy system zabezpieczania. Tekst: Dariusz Kazanecki Fot. Yamaha
|
|
![]() |
|
| To już inna Vitara jaką znaliśmy. Model Grand to duży samochód wielozadaniowy sprawdzajścy się w terenie oraz w trakcie holowania przyczepy z łodzią. Wnętrze Grand Vitary zostało całkowicie przeprojektowane: system wentylacji sterowany jest "miękką" klawiaturą, nowe koło kierownicy o gładkiej fakturze przyozdobiono perforacją, a zegary na czytelnej tablicy przyrządów rozplanowane są w stylu aut osobowych. Ulepszono także fotele, które trzymają teraz idealnie, a ich wykończenie jest zarazem bardzo estetyczne i przyjemne w dotyku. Na tylnej kanapie jest nie za dużo miejsca na nogi, natomiast przestrzeni nad głowami pasażerów jest pod dostatkiem. Siedzenia tylnej kanapy można unieść do pionu i oprzeć o oparcia przednich foteli, co pozwala na uzyskanie znacznej przestrzeni bagażowej o płaskiej podłodze, do której dostęp uzyskuje się jak poprzednio przez tylne drzwi otwierane na bok. Model ten wyposażono w wiele użytecznych schowków zwłaszcza przy wyjeĽdzie nad wodę. Jednak nie zachwyciło mnie tak bardzo wnętrze oraz nowoczesna stylizacja samochodu , tylko drzemiący pod potężnym, łukowatym wspornikiem, łączącym kolumny amortyzatorów - 24-zaworowy silnik V6 z aluminiowym blokiem, wyposażony w cztery wałki rozrządu, o pojemności 2.5 litra. Ta potężna jednostka ma moc 144 koni mechanicznych oraz duży jak na tę klasę samochodu moment obrotowy - 208 Nm, osiągany przy 3500 obrotach na minutę. Komfortowe zawieszenie nie sprawia trudności w prowadzeniu nawet kobitom do których głównie były adresowane stare wersje. Teraz po zmianach jest to duży samochód rodzinny przystosowany do długich tras nawet z ciężką przyczepą. Prawdziwa niespodzianka czeka na nas na biegu jałowym. Silnik pracuje bardzo cicho i niemal bez wibracji, przy wyższych obrotach ciesząc ucho miłym pomrukiem. Nawet przy wysokich obrotach kultura pracy nie pozostawia nic do życzenia - przepływ mocy jest płynny i niczym nie zakłócony. Napęd przenoszony jest przez dwie ulepszone skrzynie biegów - pięciostopniową manualną i czterobiegową automatyczna o znacznie płynniejszej zmianie przełożeń. Włączenie napędu na cztery koła odbywa się poprzez dołączenie napędu na koła przedne , a nowy, pneumatyczny mechanizm różnicowy dba o to, aby w czasie jazdy odbywało się to płynnie.
|
|
| Dane techniczne: Długość 4195 mm
|
|
W następnym numerze zapraszamy na:
|
|
Prezentację nowego silnika Tohatsu 50 TLDI ->
Test luksusowego jachtu Cranchi 48
|
|