Pierwszy w Polsce magazyn o łodziach i jachtach motorowych, skuterach wodnych,
silnikach do łodzi i narciarstwie wodnym. Ukazuje się od 2000 roku
Skrót tekstu z PM nr 3/2011
Baia One 43’, miłość od pierwszego wejrzenia
Był
maj. To właśnie wtedy we Włoszech jest najpiękniej, natura budzi się do życia, a wraz z nią jachtowy lifestyle zaczyna nabierać tempa. Przechadzając się po kei we włoskim porcie Marina Punta Faro w Lignano Sabbiadoro na wybrzeżu błękitnego Adriatyku, dostrzegłam jacht mieniący się odcieniami srebrnego koloru, który przykuł nie tylko moją uwagę. Chwila zastanowienia i… Nie mylę się, przede mną jawi się designerska i futurystyczna Baia One 43’.
Pierwsza rzecz, na którą zwróciłam uwagę, to sportowa, agresywna, zdecydowana linia łodzi oraz ogromna otwarta przestrzeń, która panuje w kokpicie. Ponad 13 metrów długości i prawie 5 metrów szerokości tego jachtu sprawia, że powierzchnia kokpitu przekracza 20 metrów kwadratowych. Jest to absolutnie największy kokpit w tej klasie łodzi, który podkreśla innowacyjny i nowoczesny styl jachtów ze stoczni Cantieri di Baia. Wyobraźcie sobie, że cała podłoga w kokpicie oraz platforma rufowa wyłożone są prawdziwym drewnem teakowym, co wygląda naprawdę olśniewająco i podkreśla luksusowy charakter jachtu. Tworzy to piękną, jednolitą całość przy zachowaniu pełnej funkcjonalności.
Tekst: Gabriela Kopania, fot.: Materiały producenta